Après-ski w St. Anton: najlepsze miejsca i wskazówki

25/06/2026 - SnowTrex

Zimą après-ski i St. Anton am Arlberg to po prostu nieodłączne połączenie. W końcu ten pełen tradycji kurort narciarski, znany jako kolebka alpejskiego narciarstwa, może się pochwalić nie tylko największym ośrodkiem narciarskim w Austrii, ale jest też domem dla kilku najbardziej znanych imprezowych miejsc w Alpach. I tak właśnie bawi się w St. Anton, gdy tylko zaliczysz ostatni zjazd dnia. Niezależnie od tego, czy w rustykalnych schroniskach górskich, czy w tętniących życiem barach w dolinie – atmosfera jest po prostu zaraźliwa. SnowTrex pokazuje teraz, co jeszcze wyróżnia après-ski w Arlbergu, jakich miejsc miłośnicy sportów zimowych nie mogą przegapić i o czym powinni pamiętać.

„Basecamp” w St. Anton, tuż przy dolnej stacji kolejki Galzigbahn, to jedno z pierwszych miejsc, do których warto się wybrać, jeśli chodzi o après-ski w samym sercu ośrodka narciarskiego na Arlbergu.


Après-ski w St. Anton – czysta zabawa w stolicy imprez

St. Anton przez dziesięciolecia budował swoją reputację jako raj après-ski w Alpach. Jeszcze zanim zimą w Arlbergu pierwsze wyciągi zamykają się po południu, już od godziny 15 pierwsze schroniska i bary przy stokach zapełniają się wesołymi narciarzami. Panuje tu luźna i wesoła atmosfera, ludzie tańczą na stołach, a w powietrzu unosi się zapach grzanego wina i Flying Hirsch. Dzisiejsza kultura imprezowa ma w St. Anton długą tradycję. Niektóre bary w tej miejscowości narciarskiej istnieją już od lat 70. XX wieku. W znacznym stopniu wpłynęły one na kształtowanie się sceny après-ski w Alpach. Dlatego dziś obowiązuje tu zasada: dzień na nartach w St. Anton nie jest kompletny bez późniejszej imprezy. Wiedzą o tym też liczni narciarze z sąsiednich krajów Austrii, a nawet zza oceanu. Nic więc dziwnego, że ta międzynarodowa mieszanka gości sprawia, że w Arlbergu świętuje się czystą radość życia na śniegu przed imponującą alpejską scenerią – idealnie na wakacje z après-ski!

→ Zaplanuj wypoczynek w Alpach i znajdź najlepsze oferty w St. Anton na SnowTrex

Pełne schroniska – najlepsze miejsca na après-ski w St. Anton

W największym ośrodku narciarskim w Austrii zimą impreza rozkręca się oczywiście już po południu. SnowTrex wie, gdzie miłośnicy sportów zimowych w ośrodku Ski Arlberg (300 km tras) mogą w sezonie narciarskim zatrzymać się na przekąskę tuż przy trasach:

MooserWirt

MooserWirt - Wahrscheinlich die schlechteste Skihütte am Arlberg!

Please also note that by using our services and integrating the YouTube API Services, the YouTube Terms of Service and the YouTube API Services Terms apply and your use of our website is deemed to be acceptance of these terms.

Jeśli chodzi o après-ski, MooserWirt to po prostu kultowe miejsce. Ten bar w ośrodku narciarskim istnieje już od 1989 roku, więc prawie na pewno na każdy metr kwadratowy wlano tu więcej piwa niż gdziekolwiek indziej w Austrii. I tak w sezonie narciarskim MooserWirt codziennie od 15:00 zamienia się w prawdziwy kocioł. A gdy z głośników rozbrzmiewają imprezowe klasyki, takie jak „The Final Countdown” zespołu Europe, duży taras słoneczny do 16:00 jest po brzegi wypełniony. Właśnie dlatego, ale też ze względu na obfite tyrolskie dania serwowane w porze obiadowej, wizyta w MooserWirt to obowiązkowy punkt programu dla każdego, kto przyjeżdża do St. Anton.

Krazy Kanguruh

Aż 15 lat przed otwarciem MooserWirt, w 1974 roku, na Arlbergu swoje podwoje otworzył inny legendarny bar après-ski: „Krazy Kanguruh”. Do dziś „KK” w St. Anton to nie tylko prawdziwa instytucja, ale też gwarancja szalonych imprez. Znajduje się nieco wyżej, przy starcie trasy nr 21, i zimą codziennie od 15:00 na słonecznym tarasie świętuje się narciarskie życie przy muzyce i piwie – aż do zapadnięcia zmroku! Od 2009 roku bar prowadzi zresztą były olimpijski mistrz w narciarstwie i rodowity mieszkaniec St. Anton, Mario Matt. W Kanguruh legendarne są imprezy tematyczne z okazji Dnia Australii 26 stycznia, na cześć narodowego zwierzęcia Australii, oraz obchody Dnia Świętego Patryka 17 marca.

Chata pasterska

„Sennhütte” to rustykalna chata alpejska, która urzeka swoim urokiem i dużym, panoramicznym tarasem słonecznym. To miejsce na après-ski leży przy niebieskim stoku nr 50, zjeździe z kolejki Zammermoosbahn. Jest jednak tak schowana, że ze stoku widać tylko dach schroniska, więc miłośnicy sportów zimowych muszą zjeżdżać powoli, żeby nie przegapić skrętu. W schronisku „Sennhütte” zimą już od południa panuje świetna atmosfera, kiedy przy hitach muzyki pop świętuje się tyrolską gościnność. Jeśli więc szukasz w St. Anton autentycznej chaty après-ski, to „Senn” jest idealnym miejscem. Ale uwaga: jak to bywa w przypadku chat w ośrodkach narciarskich, w sezonie narciarskim jest otwarta tylko do około 18:00!

Arl One

Miejscem spotkań nowej generacji après-ski na Arlbergu jest „Arl One”. Niedawno otworzyło się jako bezpośredni następca starego „Heustadl” i w sezonie narciarskim codziennie od 15:30 oferuje czystą imprezę z DJ-ami na żywo i innymi występami na żywo. W Arl One znajdziesz też dwie restauracje, w których znakomity kucharz Gustav Jantscher serwuje specjały ze swojej kuchni dla smakoszy, a do tego możesz wybrać spośród ponad 100 najlepszych win. Obiekty te znajdują się bezpośrednio przy trasie nr 50, między Sennhütte a MooserWirt, skąd do parkingu Moos jest już tylko 200 m. Dzięki temu goście mogą tu dotrzeć nawet na piechotę.

Griabli

Tuż poniżej Krazy Kanguruh, naprzeciwko MooserWirt, fani après-ski znajdą „Griabli”. To przytulna chata narciarska, która wyrobiła sobie własną niszę – a mianowicie muzykę na żywo. Zimą prawie codziennie grają tam zespoły rockowe, soulowe i bluesowe. Nic więc dziwnego, że atmosfera jest tu ożywiona, ale mimo to nieco bardziej kameralna niż u sąsiadów, gdzie panuje czysta impreza. Dzięki temu Griabli jest idealnym miejscem dla wszystkich, którzy chcą cieszyć się après-ski przy dobrej muzyce i nieco mniejszym zgiełku. Bar jest zazwyczaj otwarty w sezonie narciarskim od popołudnia, mniej więcej od 15:30, aż do wieczora. Dzięki temu możesz tu zarówno przeżyć klasyczne après-ski, jak i spokojnie zakończyć dzień na nartach.

Bary i puby – najlepsze miejsca na après-ski w St. Anton

Jeśli po zamknięciu wyciągów wciąż masz energię, po prostu przenieś imprezę do centrum St. Anton, gdzie odbywa się après-ski. Bo nawet w wiosce czeka na ciebie mnóstwo barów, pubów, a nawet klubów, w których bawi się do późnej nocy:

Basecamp

Położony tuż przy stacji dolnej „Basecamp” ze swoim barem pod parasolami to idealne przejście od emocji na stoku do nocnego życia. To właśnie tutaj, w St. Anton, narciarze i snowboardziści spotykają się po ostatnim zjeździe przy dobrej muzyce, by napić się świeżo nalewanego piwa lub grzanego wina. Widok na tętniącą życiem strefę dla pieszych i ostatnich narciarzy na stoku od razu zachęca do rozkoszowania się atmosferą après-ski w dolinie po długim dniu na nartach.

Anton Bar

Modny „Anton Bar” znajduje się z kolei w zasięgu wzroku od dolnej stacji kolejki Galzigbahn, gdzie zachwyca połączeniem stylu lounge i après-ski. Wnętrze urządzone jest w nowoczesnym alpejskim stylu, gra tu fajna muzyka, jest duży wybór drinków, a nawet wielkie ekrany do wspólnego oglądania różnych wydarzeń sportowych. Głodni narciarze, którzy po długim dniu na stoku mają ochotę na zimny drink i coś do przegryzienia, znajdą coś na zaspokojenie głodu tuż obok, w „Anton Café”. Dzięki temu Anton Bar to idealne miejsce, by w relaksującej atmosferze podsumować dzień na nartach.

Piccadilly i Postkeller

„Piccadilly” to klasyczny pub w brytyjskim stylu, mieszczący się w piwnicy hotelu Post, znany zimą z codziennej muzyki na żywo. W sezonie narciarskim kultowy gitarzysta Andy gra tam każdego popołudnia od 16:00 i rozkręca atmosferę. Dlatego tam obowiązuje zasada: kto przyjdzie wcześniej, ten zajmie najlepsze miejsce. Później wieczorem, mniej więcej od 21:00, bar znów się zapełnia, gdy zaczyna się impreza après-ski. A co najlepsze: tuż naprzeciwko Piccadilly znajduje się klub nocny „Postkeller”, w którym miłośnicy nocnego życia spośród miłośników sportów zimowych mogą tańczyć aż do białego rana. Dzięki temu te dwa lokale od dziesięcioleci stanowią serce sceny nocnej w St. Anton.

Bar Cuba

Jeśli chodzi o après-ski, mały, ale tętniący życiem „Bar Cuba” w centrum St. Anton cieszy się popularnością głównie wśród gości anglojęzycznych i pracowników sezonowych. To miejsce łączy atmosferę baru sportowego – często transmituje się tu na żywo ważne wydarzenia sportowe – z imprezowym klimatem. Oprócz muzyki rozrywkę zapewniają też stół bilardowy i piłkarzyki, a goście mogą do woli zamawiać zimne napoje z karty koktajli.

Murrmel i Horny B

„Murrmel” łączy przytulną atmosferę baru z fajnym klimatem klubowym. Na parterze gra się tu muzykę na żywo, czasem nawet na małej scenie występują utalentowane lokalne zespoły, a w kuchni grilluje się pyszne burgery. Z kolei na dole, w piwnicy, w szczycie sezonu après-ski gra DJ, rozgrzewając miłośników sportów zimowych na parkiecie. I podobnie jak w przypadku Piccadilly, Murrmel też ma w bezpośrednim sąsiedztwie legendarny klub: „Horny B Club”. Obie lokale dzielą nawet tę samą przestrzeń, gdy w tym drugim imprezuje się do późna w nocy.

Pub 37

Jak sama nazwa wskazuje, ten prawdopodobnie najmniejszy pub w St. Anton mieści maksymalnie 37 osób. Również ze względu na swój rozmiar ten rustykalny „Pub 37” to prawdziwa perełka dla wszystkich, którzy chcą w kameralnym gronie napić się dobrego piwa, na przykład Guinnessa z beczki, albo whisky i przeżyć après-ski w nieco innym stylu. Kolejną zaletą ograniczonej liczby miejsc w pubie jest to, że miłośnicy sportów zimowych szybko nawiązują tu rozmowę z innymi gośćmi, dzięki czemu atmosfera staje się jeszcze bardziej autentyczna i serdeczna. Możesz tu więc doświadczyć kultury pubowej w najlepszym wydaniu, spokojnie kończąc długi dzień na nartach.

Wskazówka od SnowTrex: W St. Anton nie ma w zwyczaju chodzić po miejscowości w butach narciarskich po godzinie 20:00. Nie tylko zwiększa to komfort podczas długiej nocy imprezowej – na co najlepiej sprawdzają się buty codzienne – ale też jest cichsze dla mieszkańców.

Wydarzenia i trendy – w St. Anton après-ski to coś więcej niż codzienna rutyna

W St. Anton w sezonie narciarskim nie tylko codziennie świętuje się après-ski. Przez całą zimę odbywają się tu bowiem również różne specjalne imprezy i wydarzenia. Sezon narciarski rozpoczyna się tradycyjnym „Stanton Ski Open”, zazwyczaj na początku grudnia (w zależności od pogody), z imprezami inauguracyjnymi, koncertami i „Schlager Open Air” w MooserWirt. Potem, w styczniu i lutym, co tydzień w samym ośrodku narciarskim odbywa się spektakularny pokaz narciarski „Schneetreiben”, podczas którego lokalni instruktorzy narciarstwa w każdą środę wieczorem zjeżdżają po stokach w ciemnościach przy muzyce, efektach świetlnych i fajerwerkach.

Kolejną atrakcją jest kwietniowy „Tanzcafé Arlberg Musikfestival”, podczas którego przez dwa tygodnie miejscowość narciarska zamienia się w wielką muzyczną scenę dzięki muzyce na żywo – od jazzu po swing. To idealna impreza, żeby najpierw spędzić dzień na nartach w wiosennym słońcu, a potem potańczyć do upadłego. Na zakończenie sezonu w St. Anton znów robi się sportowo. A konkretnie dzięki „Weißen Rausch”, legendarnym wyścigom narciarskim dla wszystkich. W tym wyścigu 500 odważnych narciarzy i snowboardzistów jednocześnie zjeżdża z grzbietu Valluga w kierunku doliny. Po tym spektakularnym wyścigu w wiosce czeka jeszcze jedna szalona impreza après-ski, zanim St. Anton pożegna się z sezonem narciarskim.

„Weiße Rausch” to jeden z najbardziej legendarnych wyścigów narciarskich dla wszystkich w Alpach i co roku stanowi w St. Anton kulminacyjny punkt na zakończenie sezonu narciarskiego.

Alternatywy poza imprezami après-ski w St. Anton

Choć après-ski i życie nocne w St. Anton są naprawdę legendarne, miłośnicy sportów zimowych, którzy nie są zbytnio nastawieni na imprezowanie, znajdą w Arlbergu też kilka alternatyw. Jeśli na przykład po długim dniu na nartach szukasz relaksu, znajdziesz go w nowoczesnym centrum wellness i rekreacyjnym „Arlberg WellCom”. Znajdziesz tu kryty basen, sauny i strefy spa, co sprawia, że jest to idealne miejsce na rozluźnienie mięśni nóg po wielu kilometrach na stoku i odpoczynek dla duszy. Poza tym St. Anton ma sporo do zaoferowania pod względem kulinarnym dzięki licznym restauracjom – oferta sięga od rustykalnej, tradycyjnej kuchni aż po dania dla smakoszy. Jeśli szukasz wyjątkowych lokalnych specjałów, zamów pyszne tyrolskie Gröstl albo zakończ dzień na nartach przy fondue w miłym gronie.

Z dala od barów, na świeżym zimowym powietrzu, możesz też spróbować nocnego zjazdu na sankach czy curlingu. 4-kilometrowy tor saneczkowy Gampen-Nasserein jest otwarty w sezonie narciarskim zawsze we wtorki i czwartki, kiedy wieczorem przy świetle reflektorów zjeżdżasz na sankach w dół doliny. Sportowo, ale znacznie cieplej, będzie też na koniec w hali wielofunkcyjnej „arl.rock”, gdzie miłośnicy stoków mogą się wspinać, skakać na trampolinie, a nawet pograć w kręgle.

Zjazdy na sankach to, obok jazdy na nartach, jedna z najpopularniejszych aktywności na świeżym powietrzu w ośrodku narciarskim Ski Arlberg, największym w Austrii z 300 kilometrami tras.

Najczęściej zadawane pytania dotyczące après-ski w St. Anton

Co sprawia, że après-ski w St. Anton jest tak wyjątkowe?

St. Anton am Arlberg to jedno z najbardziej legendarnych miejsc na après-ski w Alpach. Połączenie tradycyjnej kultury schroniskowej z międzynarodową imprezową atmosferą jest tu naprawdę wyjątkowe. Niektóre bary otworzyły się już w latach 70.! W regionie Arlberg zimą już po południu na stokach odbywają się szalone imprezy, a potem zabawa przenosi się do wioski i trwa do późnej nocy.

Jakie są najbardziej znane bary après-ski w St. Anton?

Do najbardziej znanych barów après-ski w ośrodku narciarskim St. Anton należą już od 1989 roku „MooserWirt” oraz „Krazy Kanguruh”, który otworzył się już w 1974 roku. Na stoku popularne są też „Sennhütte” z rustykalną atmosferą i muzyką na żywo, a także nowy „Arl One” – nowoczesne miejsce imprezowe z setami DJ-skimi i ofertą dla smakoszy. W samej miejscowości ulubionymi lokalami après-ski są „Anton Bar”, „Piccadilly”, „Pub 37”, „Murrmel” czy „Bar Cuba”.

Czy w St. Anton są też spokojniejsze alternatywy dla imprezowego zgiełku?

Tak, oprócz imprez après-ski St. Anton ma sporo do zaoferowania. Żeby się zrelaksować, warto zajrzeć do centrum wellness „Arlberg WellCom” z basenem i sauną albo spędzić przytulny wieczór w restauracji, na przykład delektując się regionalnymi specjałami. Do tego dochodzą atrakcje na świeżym powietrzu, takie jak nocne zjazdy na sankach po oświetlonych torach, jazda na łyżwach czy kręgle w „arl.rock”.

Kiedy zaczyna się après-ski w St. Anton i jak długo trwa?

Après-ski w St. Anton zaczyna się zazwyczaj wczesnym popołudniem. Wiele schronisk na stokach uruchamia muzykę i bar już około godziny 15:00, kiedy większość miłośników sportów zimowych wraca do doliny po całym dniu na nartach. Górskie bary często zamykają się między 19:00 a 20:00. Impreza w wiosce trwa jednak dalej bez przerwy. Tam bary i puby są otwarte do późna w nocy, a niektóre kluby witają gości nawet do wczesnych godzin porannych.

Jakich wydarzeń miłośnicy sportów zimowych nie powinni przegapić w St. Anton?

Do najważniejszych wydarzeń na początku sezonu należy „Stanton Ski Open” z koncertami i imprezami, a przez cały sezon narciarski – cotygodniowy pokaz narciarski „Schneetreiben”, który odbywa się w środy wieczorem. W kwietniu przez dwa tygodnie „Tanzcafé Arlberg Festival” zachwyca muzyką na żywo na ulicach i w barach. Absolutną atrakcją roku w St. Anton jest jednak odbywający się w połowie kwietnia, na zakończenie sezonu narciarskiego, „Weiße Rausch” – kiedy po legendarnym wyścigu narciarskim dla wszystkich cała wioska świętuje ostatnią wielką imprezę.

10 najwyżej położonych ośrodków narciarskich na świecie

Ośrodki narciarskie w Alpach są tak popularne wśród miłośników sportów ...

Après-ski w dolinie Zillertal: najlepsze miejsca i wskazówki

Dolina Zillertal w Tyrolu, z 535 km tras narciarskich i kilkoma topowymi ośrodkami ...

StickyNewsletter