Krótki wyjazd do Zermatt: przeżycie jedyne w swoim rodzaju!

27/12/2018 - SnowTrex

Jazda na nartach w listopadzie? Nie tylko na płaskich nartostradach na lodowcu? Teren narciarski z dużym wyborem tras i wyjątkowo długimi odcinkami, nawet o tej porze roku? W Alpach warto postawić na jedna destynację: Zermatt! Ten znany na całym świecie, a jednocześnie tradycyjny ośrodek położony jest u podnóża Matterhorn – symbolu Szwajcarii. Już pod koniec listopada otwarte jest tu niemal 200 km tras! Zermatt jest tym samym idealnym ośrodkiem na rozpoczęcie zimowego sezonu 2018 według niemieckiego organizatora wyjazdów narciarskich SnowTrex. W tym terminie odbywają się ponadto „WOW! Winter Opening Weeks” z licznymi atrakcjami. Wystarczająco dużo powodów dla SnowTrex, aby wraz z ośrodkiem Zermatt i Schweiz Tourismus zorganizować międzynarodowy konkurs dla miłośników sportów zimowych z Niemiec, Polski i Anglii. Z ponad 1300 uczestników wyłonionych zostało 10 zwycięzców, którzy wzięli udział w wyjeździe do Zermatt ze SWISS i SBB. Relacja z wyjazdu:

Szczęśliwi zwycięzcy SnowTrex.

Dzień 1: Przyjazd i pierwsze wrażenie

Już sam dojazd do ośrodka Zermatt robi wrażenie. Po 2 godzinach i 16 minutach jazdy bezpośredni pociąg z lotniska w Zurychu dotarł do Visp w kantonie Valais. Stamtąd punktualnie co do minuty odjechał kolejny pociąg w kierunku Zermatt. Kolej Matterhorn wije się wzdłuż spektakularnego odcinka aż do wysokości 1600 m. Dzięki ogromnym oknom pasażerowie mogą się delektować malowniczym widokiem na lodowce pobliskich 4-tysięczników. Na koniec, po blisko 40 minutach jazdy, nagle wyłania się szczyt Matterhorn – majestatyczna góra wznosi się ponad ośrodkiem Zermatt.

Po dotarciu do Zermatt, w dalszą drogę należy się udać pieszo ruchliwą, odświętnie przystrojoną ulicą z licznymi sklepami i ogromnym wyborem zegarków. Tu i ówdzie bezpłatne grzane wino, fascynujący widok na Matterhorn, do tego lekkie opady śniegu. Jedyna w swoim rodzaju atmosfera urzeka już na samym początku! W tym samym czasie bagaż jest transportowany do hotelu małym autobusem elektrycznym. Zermatt jest ośrodkiem wyłączonym z ruchu kołowego, więc pojazdy elektryczne są tu już od dziesięcioleci stałym elementem.

Zermatt charakteryzuje się dużą liczbą komfortowych hoteli, a nasz hotel – La Ginabelle, położony bezpośrednio nad rzeką Mattervispa, to spełnienie marzeń każdego Gościa. Po typowym szwajcarskim napoju powitalnym w barze hotelowym, wracamy do wioski, aby zakończyć wieczór pysznym fondue serowym w rustykalnej restauracji Whymper-Stube w centrum miasta.

Dzień 2: Pierwsze szusy na stoku

Nareszcie białe szaleństwo na terenie narciarskim Matterhorn Paradise! Szybko wypożyczyliśmy jeszcze kilka kompletów nart, zanim gondola Matterhornexpress zawiozła całą grupę na Trockner Steg na wysokości 3000 m. Sam teren narciarski jest bardzo wysoko położony, więc już podczas pierwszych zjazdów można poczuć wyjątkowo rzadkie powietrze. Szczególnie ważne jest tu odpowiednie przygotowanie. To jednak nie wszystko! Dzięki nowo otwartej, najwyżej położonej na świecie trzylinowej gondoli można w ciągu kilku minut dotrzeć do górskiej stacji Matterhorn glacier paradise na wysokości 3821 m. Tutaj trzeba się zdecydowanie liczyć z chłodem i wiatrem. Przy sporym zamgleniu nie można się niestety do końca cieszyć niepowtarzalnym widokiem. Pomimo słabej widoczności można z powodzeniem szusować po idealnie przygotowanych trasach. Sunąc po białym puchu najwyższej klasy i kierując się wzdłuż trasy nr 7, docieramy do włoskiego ośrodka Breuil Cervinia na wysokości 2050 m. Stamtąd ruszamy dalej na wysokość 3000 m, po krótkiej przerwie i posiłku w przytulnej restauracji Rifugio Guide del Cervino na Testa Grigia. Po pierwszym aktywnym dniu na nartach czekają nas kolejne wrażenia w ramach après-ski w przytulnej „Snowboat Bar” Revue.

Podczas gdy niektórzy z nas wybrali się do muzeum piwa, pozostali postanowili skorzystać z bogatej oferty wellness w hotelu. Kolejnym punktem programu był posiłek w pizzerii „Grampi’s”, słynącej z wyśmienitej kuchni włoskiej i wspaniałej atmosfery.

Zermatt warto odwiedzić już w listopadzie.

Dzień 3: Białe szaleństwo bez granic

Prognoza pogody sprawdziła się idealnie: już z pokoju hotelowego możemy podziwiać, jak pierwsze promienie słońca oświetlają Matterhorn. Pełni entuzjazmu ruszamy na stok! Drugą pod względem wysokości kolejką w Europie – Gornergratbahn – dojeżdżamy do słonecznego terenu narciarskiego Zermatt wokół Gornergrat i Rothorn. Kolejka wznosi się na oszałamiającą wysokość 3089 m. Na samej górze już czekają na nas idealnie przygotowane, niemal puste stoki pokryte puszystym śniegiem. W międzyczasie delektujemy się również pysznym drinkiem w „Blue Lounge”, oczywiście po raz kolejny ze spektakularnym widokiem w tle. Na koniec gondolą docieramy na kolejny 3-tysięcznik, Rothorn. Podczas jazdy na nartach w Zermatt atrakcjom nie ma końca!

Następnym punktem programu jest obiad w tradycyjnej górskiej chatce „Adler Hitta” w Findeln. Specjalnością tego jedynego w swoim rodzaju lokalu jest grillowany kurczak. Na koniec ostatnie szusy na szerokich trasach i zjazd wyciągiem z Sunegga aż do doliny. Dalej udajemy się na après-ski do „Papperla Pub”, gdzie przy muzyce na żywo zbierają się miłośnicy sportów zimowych z całego świata. Zermatt z pewnością należy do ośrodków narciarskich o międzynarodowej renomie. W ramach kolacji możemy się delektować serowym fondue w restauracji „Old Zermatt”. Po prostu pyszne! Amatorzy nocnej rozrywki z naszej grupy udają się jeszcze do licznych klubów w Zermatt, z których szczególnie przypada im do gustu „Unique Hotel Post” – połącznie baru, restauracji i klubu z muzyką na żywo.

Dzień 4: Pożegnanie

Ośrodek żegna nas deszczem, dzięki czemu nieco łatwiej przychodzi nam opuszczenie tego miejsca. Odjazd następuje ze szwajcarską punktualnością komfortowym pociągiem z Zermatt, poprzez Visp i różne tunele, aż do lotniska w Zurychu. Jeszcze tylko zakup kilku pamiątek i powrót ze SWISS i niepowtarzalnymi wrażeniami do Warszawy, Londynu, Hamburga i Düsseldorfu.

Podsumowanie

Zermatt zdecydowanie warto odwiedzi* podczas WOW! Winter Opening Weeks! Wyjątkowo urokliwy ośrodek narciarski ze wspaniałą atmosferą, turystami z całego świata, urozmaiconym terenem narciarskim, bogatą ofertą après-ski, wyśmienitym jedzeniem i białym puchem najwyższej jakości – także w listopadzie!

 

Rodzaje wyciągów – od orczyka do kolejki 3S

Bez wyciągów narciarstwo z pewnością nie byłoby tak przyjemne. W końcu, kto ...

Najpiękniejsze trasy w lesie – wskazówki dla fanów natury

Jazda na nartach poniżej linii drzewa ma swój urok. Leśne zjazdy to bajkowe trasy ...