Wywiad z pasjonatem gór Georgem Leithnerem – zawód przewodnika górskiego

22/04/2024 - SnowTrex

Georg Leithner jest przewodnikiem górskim od 15 lat i już od dzieciecka spędzał cały swój czas właśnie w górach – latem i zimą. Od samego początku Leithner jest odpowiedzialny za zimowe obozy narciarskie SnowTrex Partner Skitourenwinter jako przewodnik górski. W 2019 r. pełnoetatowy przewodnik górski z Pinzgau poprowadził obóz skitourowy SnowTrex wraz ze swoim kolegą przewodnikiem górskim i wieloletnim przyjacielem Moritzem Rabelem, inspirując uczestników swoją wiedzą i imponującymi historiami z wypraw. SnowTrex zapytał 45-latka o jego zawód i fascynację wspinaczką górską i skitouringiem, a także przedstawił najważniejsze informacje o zawodzie „przewodnika górskiego”.

Ski touring jest bardzo popularny, a entuzjaści sportów zimowych mogą czuć się bezpiecznie, gdy podczas wyprawy towarzyszy im przewodnik górski.

Wywiad z przewodnikiem górskim Georgem Leithnerem

Panie Leithner, jaka była Pana osobista droga do zostania przewodnikiem górskim?

Od zawsze kochałem góry. Od najmłodszych lat wspinałem się z ojcem na austriackie szczyty. Pewnego dnia zacząłem się wspinać i spędzałem w górach jeszcze więcej czasu. W końcu dołączyłem do górskiego pogotowia ratunkowego w 1998 roku i pracowałem tam przez kilka lat. Wtedy zapytano mnie: „Kiedy właściwie zamierzasz zrobić szkolenie na przewodnika górskiego? Spędzasz tyle czasu w górach i masz świetną orientację, z pewnością byłoby to coś dla ciebie”. Wziąłem to sobie do serca i przeczytałem o wymaganiach dotyczących egzaminu sprawnościowego. Wcześniej zawsze myślałem, że trzeba być wyjątkowym alpinistą, a ja uważałem, że jestem raczej przeciętny. Następnie spędziłem pięć lat skrupulatnie przygotowując się do szkolenia, jednocześnie pracując na cały etat w systemie zmianowym jako Ślusarz w firmie górniczej.

Jakich kwalifikacji potrzeba, aby zostać przewodnikiem górskim?

Jako przewodnik górski trzeba być w stanie zademonstrować bardzo wysoki poziom we wszystkich aspektach sportów górskich. W przypadku egzaminu wstępnego do programu szkoleniowego określony jest pewien poziom we wszystkich obszarach, które należy opanować. Na przykład trzeba być w stanie wspinać się swobodnie w górnym 7. stopniu we wspinaczce alpejskiej, mieć doświadczenie w skitouringu w normalnych górach trawiastych i na lodowcach, wspinaczce lodowej i skalnej, w połączeniu do 5. i 6. stopnia trudności. Na egzaminie wstępnym trzeba również umieć jeździć na nartach na poziomie krajowego instruktora narciarstwa, co jest powodem, dla którego większość osób nie zdaje egzaminu.

Czy Pana praca to idealne połączenie pasji i zawodu?

Jeśli twoja pasja do wspinaczki górskiej jest również twoim powołaniem, to zostanie przewodnikiem górskim jest oczywiście właściwą decyzją! Jednak wiele osób szkoli się na przewodników górskich z innego powodu: jest to najwyższy poziom szkolenia, jaki można uzyskać w sportach górskich. Dlatego też wielu alpinistów korzysta z tego szkolenia, aby nadać ostateczny szlif doskonałemu alpiniście. Ponieważ Alpine Club nie może już im tego zapewnić. Z drugiej strony zawód ten w ogóle ich nie interesuje. Niektórzy również kończą szkolenie, aby latem pracować jako przewodnik, a następnie finansować swoje studia. Można powiedzieć, że z 20-25 w pełni wyszkolonych przewodników górskich pozostało około pięciu, którzy faktycznie wykonują ten zawód.

Zapewne przewodnicy górscy muszą często podróżować i spędzają w domu niewiele czasu…

To wiąże się z pracą. Ale gdy stajesz się starszy i tworzysz związek lub zakładasz rodzinę, starasz się aby miejsce pracy było jak najbliżej domu. Bez związku, bez domu i rodziny, nie ma znaczenia, czy podróżujesz tygodniami, jedziesz do Ameryki Południowej poza sezonem, czy prowadzisz wycieczki trekkingowe w Nepalu. Jednak po osiągnięciu pewnego statusu w życiu, naturalnie chcesz spędzać więcej czasu w domu. Niemniej jednak, muszę mieć kilka wyjątków, nie mogę być w jednym miejscu 365 dni w roku!

Teraz spędzam zimę w domu. Znam tu każdy stok i orientuję się w pogodzie i warunkach śniegowych przez cały sezon. To znacznie ułatwia ich ocenę. W innych miejscach muszę długo się przygotowywać, pytać o śnieg i najpierw rozpracować potencjalne zagrożenia. W porównaniu do rodzinnych stron jest to znacznie trudniejsze.

Zima czy lato? Którą porę roku lubi Pan najbardziej?

W obu porach roku można doświadczyć wszystkich możliwości uprawiania sportów górskich, a organizacja wycieczek i wyszukiwanie tras są identyczne. Latem są jednak trudniejsze przejścia pod względem techniki wspinaczkowej. Dla mnie lato jest łatwiejszą porą roku do uprawiania mojego zawodu, ponieważ nie ma potencjalnego zagrożenia lawinami. Niemniej jednak zima też jest fajna! Szczególnie obozy skitourowe są świetną zabawą. Zimą idealnie byłoby połączyć trening alpejski, skitouring i freeride.

Co sprawia, że skitouring jest dla Pana tak fascynujący?

Przebywanie na świeżym powietrzu – z naturą. Poddanie się siłom natury, czyli lawinom. Sam, w pojedynkę, jestem w stanie podejmować decyzje, które mogą  stanowić o życiu lub śmieci. Jestem też pod wrażeniem fascynujących krajobrazów, jakie tworzy śnieg w połączeniu ze światłem, którego nie mamy latem. Zimą rozproszone światło tworzy zupełnie inne kontury, zupełnie inny krajobraz. Przyjemny, zorientowany na przygodę charakter skitouringu pozwala naładować baterie na świeżym powietrzu i cieszyć się spokojem natury i zimy.

Czy każdy może uprawiać skialpinizm? Jakie są wymagania dotyczące wycieczki narciarskiej (z przewodnikiem)?

Zasadniczo każdy, kto potrafi jeździć na nartach i ma pewien poziom sprawności fizycznej, może wybrać się na skitouring. Punktem krytycznym – w którym radość często zamienia się w cierpienie – jest umiejętność jazdy na nartach. Często nadal jedziesz pod górę, ale jesteś już zmęczony. Jeśli twoje umiejętności narciarskie są przeciętne lub słabe, nie jest to już zabawne a niebezpieczne, ponieważ wzrasta ryzyko kontuzji. Podstawowym wymogiem jest zatem solidny krótki skręt, abyś mógł opanować warunki śniegowe o różnym stopniu trudności. Wiele osób twierdzi, że jeździ na nartach tylko ze względu na wjazdy, ale ja uwielbiam też zjeżdzać!

Jakich wskazówek udzieliłby Pan początkującym skitourowcom?

Polecam podstawowy trening w pobliżu stoku, podczas którego można zapoznać się ze sprzętem i przećwiczyć swoje ruchy. Następnie powinno się popracować nad polepszeniem poziomu jazdy na nartach, również w pobliżu stoku. Pewnego dnia nadejdzie czas, kiedy pojawi się chęć, by wyruszyć poza trasę. Wtedy trzeba podjąć decyzję: gdzie, co i z kim? Obóz taki jak ten, który właśnie zorganizowaliśmy ze SnowTrex, to prawdziwa okazja, aby dowiedzieć się, co jest istotne w skitouringu poza sprzętem: pogoda, śnieg, świadomość lawinowa, dynamika grupy. Na takich obozach można poznać to wszystko doskonale!

Dlatego polecam każdemu udział w takim obozie, aby zdobyć podstawowe informacje, a nie tylko ślepo podążać za kimś. A jeśli już mam za kimś podążać, muszę przynajmniej krytycznie przeanalizować, czy wszystko, co robi, jest właściwe.

Kiedy można wyruszyć w teren na własną rękę?

Uważam, że potrzeba co najmniej pięciu do dziesięciu lat regularnego uprawiania narciarstwa z doświadczonymi ludźmi, aby móc samodzielnie opracowywać trasy narciarskie w obszarze, w którym było się kilka razy. Nie sądzę, by sensowne było po prostu podróżowanie do innego miejsca i wyjazd na narty, ponieważ dla nas, przewodników górskich, wyzwaniem jest bezpieczne zorganizowanie wycieczki. Zwłaszcza jeśli nawet nie znamy okolicy podczas letniej pory roku.

Poza tym zależy to od tego, jak szybko i intuicyjnie potrafisz wyłapać i uświadomić sobie wszystkie istotne czynniki oraz od tego, czy jesteś bardziej lękliwym typem, czy śmiałkiem. Jeśli trzymasz się podstawowych zasad, możesz również dość wcześnie rozpocząć brać udział w łatwych wycieczkach narciarskich, które nie są zbyt daleko od zabezpieczonego obszaru. Z drugiej strony, dzikie wycieczki wymagają dużego doświadczenia. Znajomość map, zaopatrzenie w sprzęt, raporty lawinowe – na planowanie składa się wiele czynników, więc trzeba być bardzo pewny siebie. Możesz też przekroczyć swoje granice i zwiększyć poziom ryzyka. Jako sportowiec, wszystko zależy od Ciebie.

Georg Leithner udziela wskazówek, jak korzystać z detektora lawinowego

Czy uważa Pan skitouring za niebezpieczny sport?

Na tyle niebezpieczny, na ile indywidualny skitourowiec zwiększa własne ryzyko. Ten sport można uprawiać też bardzo, bardzo bezpiecznie. Dzięki elementarnym metodom ograniczania ryzyka, takimi jak te od  Wernera Muntera, podróżujesz na wysokim poziomie bezpieczeństwa, do kilku procent tego, co nieuniknione. Dzięki takim strategiom, które definiują społecznie akceptowane ryzyko szczątkowe, możesz bezpiecznie jeździć na nartach. Jeśli coś się stanie, to tylko pech.

Problem polega jednak na tym, że nie ma obowiązku stosowania tych metod. Z perspektywy czasu często niemożliwe jest ustalenie, czy wypadek zdarzył się z powodu ryzyka szczątkowego, czy też był naprawdę lekkomyślny.

Jaką rolę odgrywają media?

W mediach jest zawsze głośno, gdy coś się wydarzy, ponieważ jest to sport marginalny. To nie tak jak z jazdą samochodem, ponieważ prowadzenie samochodu jest ogólnie akceptowane. Każdy zna ryzyko i je akceptuje. Ruch drogowy jest bardzo niebezpieczny i chociaż każdy musi uzyskać prawo jazdy, wypadki się zdarzają. Stworzono ramy prawne, ale ludzie nadal popełniają błędy i zdarzają się wypadki. Nie inaczej jest w górach. Wiele osób zna swoją drogę i są rozważni, a jednak czasem dochodzi do nieprzyjemnych sytuacji, ponieważ ktoś popełnił błąd w ocenie ryzyka.

Pomimo rosnącej liczby narciarzy skitourowych – obecnie ponad 500 000 – liczba wypadków utrzymuje się na stałym poziomie około 20-30 ofiar śmiertelnych lawin każdej zimy w Austrii. Oznacza to, że skitouring staje się coraz bardziej bezpieczny.

Co najbardziej podoba się Panu w tej pracy i w alpinizmie?

Najlepszą rzeczą w alpinizmie jest to, że jesteś zdany do samego siebie na łonie natury. Góra nie jest sprzętem sportowym. Nie ma znaczenia, jaki sprzęt posiadasz lub że jesteś technicznie zaawansowany: jeśli pogoda nie dopisze, możesz pokornie zawrócić, nie osiągając niczego.

W samym środku natury, miłośnicy śniegu trzymają się razem podczas uprawiania skitouringu

Kiedy jesteś w środku gór, jak w Nepalu, i nie widać ludzi przez 100 km, myślisz sobie: kto potrzebuje ludzi? Natura jest tak wspaniała – nawet bez ludzi. Doświadczenie tego jest po prostu rewelacyjne w alpinizmie. Poza tym alpinizm to szkoła życia, poznajesz przyjaciół na całe życie i dobrze się razem bawicie. To wspaniałe!

Świetny kontrast dla samotności w górach…

Dokładnie, z jednej strony to „nic”, a z drugiej towarzystwo, które jest podobnie myślące i również uwielbia fakt, że tam na górze nie ma nic. Pokazanie tym podobnie myślącym ludziom jako przewodnik górski, że można bezpiecznie poruszać się po górach i cieszyć się nimi, jest zawsze wielkim przeżyciem! I poczucie własnej wartości, gdy wracasz do doliny całkowicie zdrowy po udanej wycieczce, wszyscy pijecie razem piwo i w końcu żegnacie się jako dobrzy przyjaciele.

Po licznych wyprawach w przeszłości, jakie są Pana nowe projekty?

Następnym projektem jest licencja żeglarska! Po 45 latach spędzonych w górach chciałbym teraz zobaczyć morze.

Ogólne informacje na temat „Przewodnik górski”

Wspinaczka po nietkniętych stokach na nartach tourowych, podziwianie wyjątkowych górskich panoram i podziwianie górskiego krajobrazu. Większość miłośników śniegu i przyrody wyrusza w góry na własną rękę, mając nadzieję na obiecujące panoramy górskie, wyjątkowe doświadczenia przyrodnicze i, jeśli to możliwe, zjazd po nienaruszonym puchu. Jednak większość narciarzy nie zdaje sobie sprawy ze znaczenia przewodnika górskiego lub zalet wycieczki narciarskiej z przewodnikiem. Dzięki doświadczeniu profesjonalistów, ich dogłębnej wiedzy lokalnej i specjalnemu szkoleniu, wycieczki górskie z przewodnikiem nie tylko zapewniają bezpieczeństwo i orientację, ale także zabierają miłośników przyrody do wyjątkowych punktów widokowych, ukrytych miejsc i bajecznych, bezpiecznych lawinowo stoków w głębokim śniegu. Warto więc rozważyć opcję przewodnika górskiego podczas kolejnej wycieczki narciarskiej.

Po dotarciu na szczyt, narciarze są nagradzani imponującymi panoramami

Szkolenie na przewodnika górskiego

Szkolenie na przewodnika górskiego i narciarskiego z państwowym certyfikatem składa się z połączenia teorii i praktyki, podobnie jak w przypadku większości kursów. Aby zostać dopuszczonym do wymagającego programu szkoleniowego, należy wykazać się wszechstronnymi umiejętnościami na skałach, lodzie i nartach w trzech testach umiejętności. Dopiero po zdaniu egzaminów tzw. aspiranci mogą rozpocząć właściwy program szkoleniowy.

Około trzyletni program szkoleniowy składa się z modułów teoretycznych i praktycznych. Mogą się one wzajemnie uzupełniać lub być realizowane zgodnie z indywidualnym planem. Oprócz „Techniki przewodnictwa na każdym terenie alpejskim” oraz „Dydaktyki i metodologii przekazywania wiedzy”, aspiranci uczą się również kompleksowej wiedzy teoretycznej. Duża część treści obejmuje tematykę skalną, lodowcową i zimową. Ponadto w trakcie programu szkoleniowego wymagany jest staż trwający co najmniej 36 dni. Należy go odbyć w szkole górskiej lub narciarskiej. Tutaj aspiranci zdobywają praktyczne doświadczenie i korzystają z wiedzy wykwalifikowanych przewodników górskich i narciarskich. Każdy cykl nauki kończy się egzaminem z technik przewodnictwa, zajęć dydaktycznych i umiejętności osobistych. Jeśli aspirant zda wszystkie egzaminy kursu, przyszły specjalista jest upoważniony do przystąpienia do egzaminu państwowego na przewodnika górskiego i narciarskiego. W ciągu dwóch dni uprawniony aspirant musi wykazać się specjalistyczną wiedzą teoretyczną podczas tego egzaminu.

Szkolenie na państwowego przewodnika górskiego i narciarskiego trwa około trzech lat

Po ukończeniu egzaminu końcowego, nowo wykwalifikowany przewodnik górski i narciarski posiada wszystkie umiejętności, aby zagwarantować potencjalnym klientom dobre samopoczucie, przyjemność i bezpieczeństwo podczas wycieczek pieszych lub narciarskich z przewodnikiem. Ponadto przyznawane są certyfikaty „UIMLA International Mountain Leader” lub „IVBV Mountain Guide”, które zgodnie z VDBS (Verband Deutscher Berg- und Skiführer e. V.) są uznawane wyłącznie za komercyjne przewodnictwo w górach.

Powody, dla których warto wybrać się na wycieczkę z przewodnikiem górskim

Wielu miłośników śniegu i przyrody nie ma pewności, czy ich wycieczce powinien towarzyszyć przewodnik górski i czy jest to opłacalne. Oczywiście taniej jest wypróbować wspinaczkę na własną rękę, ale jedno jest pewne: przewodnik górski, który bezpiecznie prowadzi grupę przez zimową krainę czarów, wnosi doświadczenie i wiedzę, które wyniosą nadchodzącą wycieczkę narciarską na nowy poziom.

Powiedzenie „człowiek uczy się całe życie” doskonale podsumowuje to, co sprawia, że towarzystwo przewodnika górskiego jest tak cenne, ponieważ przewodnicy narciarscy i górscy pozwalają miłośnikom śniegu wejść na nowe tereny podczas wycieczek, których prawdopodobnie uniknęliby gdyby podróżowaliby na własną rękę. Zdobycie trasy staje się w ten sposób wymagającym i wyjątkowym doświadczeniem. Wyszkoleni eksperci znają wiele alternatywnych tras, skrótów i podjazdów, których samodzielne znalezienie byłoby niemożliwe. Przewodnicy górscy prowadzą również grupę do bajecznych zjazdów w puchu. Po męczącym podejściu, zjazd po lekkim puchu jest nagrodą samą w sobie.

Przewodnik górski oferuje klientom profesjonalne wskazówki, bezpieczeństwo i niezbędną orientację wśród śniegu podczas wycieczki narciarskiej

Ochota na wycieczkę z przewodnikiem górskim? SnowTrex podsumował tutaj wszystkie ważne informacje na temat wycieczek narciarskich dla miłośników śniegu, którzy chcieliby z wyprzedzeniem zapoznać się z tematem wycieczek narciarskich.

Najczęściej zadawane pytania dotyczące przewodników górskich

Ile zarabia przewodnik górski?

Dzienna stawka dla przewodników górskich różni się w zależności od regionu i kraju. Średnio wynosi ona jednak ok. 500 €.

Jak nazywają się przewodnicy górscy?

Przewodnicy górscy nazywani są alpinistami. Kiedy jednak szkolą się, aby zostać przewodnikiem górskim, nazywani są aspirantami.

Ilu przewodników górskich jest w Austrii?

W Austrii jest łącznie ok. 1 500 przewodników górskich i 30 kobiet pracujących w tym zawodzie. Ile kosztuje szkolenie na przewodnika górskiego? Koszt szkolenia zależy od kraju. W Niemczech można spodziewać się kosztów w wysokości od 10 000 do 15 000 €.

Do czego potrzebny jest przewodnik górski?

Oprócz profesjonalnego przewodnictwa, które zapewnia klientom zarówno bezpieczeństwo, jak i orientację. Przewodnik górski zajmuje się również starannym planowaniem wycieczki, zna wiele alternatywnych tras i skrótów oraz udziela prostych wskazówek i sztuczek dotyczących właściwej techniki.

Jak długo trwa szkolenie na przewodnika górskiego?

Szkolenie na przewodnika górskiego trwa średnio trzy lata. Czas trwania szkolenia może się jednak różnić ze względu na możliwość indywidualnego planowania i potrzebę szkolenia praktycznego.

Jakie certyfikaty otrzymują przewodnicy górscy po ukończeniu szkolenia?

Certyfikaty „UIMLA International Mountain Leader” lub „IVBV Mountain Guide” są przyznawane po ukończeniu programu szkoleniowego. Według VDBS (Verband Deutscher Berg- und Skiführer e. V.) są to jedyne certyfikaty uznawane w przypadku komercyjnego przewodnictwa w górach.

Od czego zależy cena przewodnika górskiego?

Koszt wycieczki górskiej różni się w zależności od liczby osób, regionu, czasu trwania i trudności wycieczki.

Co obejmuje program szkolenia przewodników górskich?

Szkolenie na przewodnika górskiego obejmuje specjalizacje teoretyczne i praktyczne. Oprócz „Techniki prowadzenia na dowolnym terenie alpejskim” oraz „Dydaktyki i metodologii przekazywania wiedzy”, aspiranci zdobywają również kompleksowe zrozumienie podstaw teoretycznych.

Saneczkarstwo w Alpach: Najlepsze tory saneczkowe do jazdy na sankach

Saneczkarstwo polega na tym, że gdy spadnie pierwszy śnieg, wychodzimy z domu z ...

100 najpopularniejszych schronisk górskich w Alpach

Chaty górskie, znane również jako schroniska, to znacznie więcej niż tylko ...

$stickyFooter