Carving po trasach i wzbijanie puchu – z odpowiednim wyposażeniem snowboardowym ruszycie na podbój stoków

10/02/2025 - SnowTrex

Bezchmurne niebo i idealna pogoda, a pod nogami puchowy śnieg – o takich warunkach marzą snowboardziści, gdy zimą ruszają na stok. Co jednak jest potrzebne, aby z deską pod nogami płynnie carvingować po trasach i podczas freeride’u wzbić w powietrze prawdziwy puch? Odpowiedź jest prosta: odpowiednie wyposażenie snowboardowe. Odpowiedź jest prosta: odpowiednie wyposażenie snowboardowe. Jakie elementy wchodzą w jego skład oraz jak dbać o sprzęt poza sezonem zimowym, wyjaśnia SnowTrex w szczegółowej liście „to do”.

Cieszyć się zimowym słońcem, wycinać ślady na trasach i wzbić w powietrze puch – na tym polega snowboarding!

Snowboard

Jak sama nazwa wskazuje, do prawidłowego wyposażenia snowboardowego należy przede wszystkim odpowiednia deska. I tu, podobnie jak w wielu innych aspektach, narciarze mają w czym wybierać, jeśli chodzi o właściwy sprzęt. Obecnie dostępne są deski dopasowane do każdego poziomu umiejętności i rodzaju terenu. Wewnętrzna budowa snowboardów jest jednak do siebie bardzo podobna – wszystkie składają się z kilku warstw, które w zależności od użytego materiału wpływają na właściwości jezdne. Szerokość, kształt oraz stalowe krawędzie po bokach różnią się natomiast znacznie w zależności od typu deski. Ogólnie można wyróżnić cztery główne rodzaje desek: All-Mountain, Freeride, Freestyle i Race.

Snowboardy All-Mountain to prawdziwi uniwersaliści, sprawdzający się w każdym terenie – zarówno na trasach, jak i poza nimi. Dzięki temu deski te są szczególnie odpowiednie dla początkujących, amatorów i hobbystycznych snowboardzistów. Łatwo nimi sterować, a ich konstrukcja szybciej wybacza ewentualne błędy podczas jazdy. Zaawansowani miłośnicy zimowego szaleństwa, którzy wolą poruszać się poza przygotowanymi trasami w terenie narciarskim, powinni sięgnąć po snowboard typu Freeride. Deski te zostały zaprojektowane tak, aby w puchu dawały jak najwięcej nośności. Są dłuższe, a ich przednia część, tzw. „nose”, jest szersza. Dodatkowo tylna wiązka montowana jest dalej przy ogonie, czyli „tailu”. Dzięki temu snowboardzista może automatycznie przesunąć ciężar ciała do tyłu i zapobiec wpadaniu nose’u w śnieg.

Deski Freestyle i Race

Prawdziwie zwrotni są snowboardziści oczywiście na deskach Freestyle. Zaawansowani potrafią jeździć tymi deskami zarówno w snowparku, jak i na trasie czy w terenie. Freestyle-Boardy łatwo rozpoznać – przednia i tylna część deski, czyli „nose” i „tail”, mają ten sam kształt, dzięki czemu deska jest możliwa do jazdy w obu kierunkach. Ogólnie modele te są krótsze i bardziej miękkie. Choć wybaczają mniej błędów podczas jazdy, lepiej amortyzują lądowania po efektownych skokach i innych trikach na naturalnych lub sztucznych przeszkodach. Na koniec deski Race oferują na trasie czystą prędkość. W przeciwieństwie do pozostałych typów snowboardów są one znacznie dłuższe, twardsze i węższe, co pozwala profesjonalistom i bardzo doświadczonym snowboardzistom naprawdę przyspieszyć na stoku. Płaski kształt nose’u dodatkowo zmniejsza opór powietrza.

Wiązania snowboardowe

Połączenie między snowboardzistą a deską działa, podobnie jak w przypadku nart, dzięki wiązaniom. I tak jak w przypadku nart, również dla snowboardów dostępne są różne rozwiązania. Wiązania snowboardowe można podzielić na pięć typów: Soft, Flow, Chinch, Step-In oraz Platen. Dzięki jednolitemu standardowi montażu w postaci uchwytu z czterema otworami na desce, wszystkie pięć typów wiązań teoretycznie pasuje do każdego snowboardu. Jedynym wyjątkiem są wiązania światowej sławy producenta Burton, który jako jedyny stosuje wiązania z trzema otworami.

Najbardziej znane są wiązania Soft. W tych modelach tył stopy stabilizowany jest przez wysoką na łydkę osłonę, a przednia część buta snowboardowego, czyli okolice palców i podbicia, mocowana jest za pomocą dwóch pasków z klamrami. Ten typ wiązań wykonuje się zwykle z tworzywa sztucznego lub aluminium. Miększe wiązania – niezależnie od rodzaju – zapewniają większą kontrolę, podczas gdy twardsze dzięki bardziej bezpośredniemu przenoszeniu siły dają przewagę przy carvingu.

Wiązania flow, cinch, step-in i płytowe

Wiązania Flow w swojej podstawowej konstrukcji są podobne do Soft, różnią się jednak znacząco sposobem wchodzenia i wychodzenia z deski. Przód stopy zabezpieczany jest, podobnie jak w wiązaniach Soft, dwoma połączonymi paskami. Tył natomiast wyposażony jest w sztywny wspornik, tzw. Highback, który tutaj mocowany jest dwoma paskami z klamrą. Po odpięciu klamry wspornik można złożyć w dół, a snowboardzista może włożyć stopę jak do kapcia. Następnie klamra przy łydce jest ponownie zaciśnięta, a but stabilnie osadzony w wiązaniu. Połączeniem Soft i Flow jest wiązanie Chinch. Również ma dwa stałe paski, które jednak można mocno zaciągać lub luzować za pomocą klamer. Sztywny wspornik przy łydce, połączony dwoma linkami z płytą mocującą na desce, można podobnie jak w Flow złożyć klamrą, aby łatwo wchodzić i wychodzić z wiązań.

Wiązania Step-In całkowicie rezygnują z przednich pasków. Zamiast tego snowboardzista po prostu „wsiada” w buty, które po obu stronach przodu stopy mają metalowe sztyfty. Sztyfty te wpadają w sprężyny, w których można je później z powrotem odblokować. Podobnie jak w innych wiązaniach, i tutaj tył stabilizuje wysoki wspornik Highback sięgający łydki. Z kolei wiązania Platen w tylnej części całkowicie rezygnują ze sztywnych wsporników. Montuje się je niemal wyłącznie w deskach Race, które używane są z twardymi butami Hardboot, przypominającymi buty narciarskie. W tym wiązaniu tylna część buta mocowana jest sztywną metalową klamrą przy pięcie, natomiast przód zakrywa elastyczna metalowa klamra z zabezpieczeniem nad palcami.

Buty snowboardowe

W poszukiwaniu odpowiednich butów snowboardowych narciarze tradycyjnie wybierają spośród dwóch typów: Softbootów i Hardbootów. Te ostatnie, z twardą zewnętrzną skorupą z tworzywa sztucznego, przypominają klasyczne buty narciarskie. Są jednak ogólnie bardziej elastyczne, co pozwala lepiej poruszać stopą wewnątrz buta. Hardbooty używają wyłącznie zawodnicy Race, ponieważ ich przedłużone podeszwy przy pięcie i czubku stopy pasują wyłącznie do wiązań Platen – niemal jak w nartach. Wszyscy snowboardziści, którzy nie jeżdżą na deskach z Platen, korzystają natomiast z Softbootów. Są one w pełni miękkie, mają standardową gumową podeszwę i często sznurowadła, dzięki czemu niekiedy przypominają duże buty trekkingowe.

Obecnie dostępne są również modele Softbootów, które – podobnie jak buty narciarskie – można szybko „zapiąć” za pomocą dwóch lub trzech plastikowych klamer. Podobnie jak w przypadku butów narciarskich, Softbooty mają oznaczony wskaźnik Flex, określający, jak łatwo but snowboardowy się ugina. Skala obejmuje wartości od 1 do 10, przy czym 1–4 oznacza „miękki”, 5–7 „średni”, a od 8 wzwyż „twardy”. Miękkie buty wymagają mniejszej siły przy sterowaniu deską i mają lepszą amortyzację, co czyni je idealnymi dla początkujących i freestyle’owców. Buty w kategorii „średni” dzięki większej stabilności nadają się raczej dla doświadczonych amatorów, którzy czasem jeżdżą poza trasami, oraz dla ambitnych freestyle’owców. Natomiast snowboardziści, którzy na przygotowanych trasach lubią agresywne, ciasne skręty, albo czują się jak w domu w puchu podczas freeride’u, powinni wybierać modele z kategorii „twarde”.

Gogle snowboardowe

Bez względu na pogodę – odpowiednia widoczność na stoku jest dla snowboardzistów kluczowa. Dlatego warto poświęcić uwagę wyborowi gogli snowboardowych. Współczesne produkty w tej kategorii chronią już nie tylko przed wiatrem czy słońcem. Równolegle z całą branżą narciarską w ostatnich dekadach dynamicznie rozwijały się technicznie zaawansowane, ultralekkie gogle snowboardowe i narciarskie. Nic więc dziwnego, że nawet amatorzy sportów zimowych mogą dziś przed każdym wyjazdem w śnieg dopasować sprzęt w najdrobniejszych szczegółach do własnych potrzeb, wybierając spośród szerokiej gamy oprawek, pasków i szyb.

Szczególnie ważne są tutaj szkła, które wyposażone są w specjalne powłoki antyfog, zapobiegające parowaniu nawet przy dużych wahaniach temperatury. Najlepszą widoczność w każdych warunkach zapewniają również różne rodzaje polaryzacji, skuteczne zarówno w gęstej mgle, podczas intensywnych opadów śniegu, jak i w pełnym słońcu. To szczególnie cieszy snowboardzistów, którzy na co dzień noszą okulary korekcyjne – dzięki właściwościom technicznym gogli mogą jeszcze lepiej korzystać ze sprzętu. Duże rozmiary i specjalne dopasowanie pozwalają często nosić własne okulary bez ucisku, bezpośrednio pod goglami snowboardowymi. Dodatkowo zarówno producenci, jak i wyspecjalizowani optycy mogą wprowadzić receptę narciarza bezpośrednio do szkieł gogli.

Nowoczesne gogle snowboardowe zapewniają odpowiednią widoczność na stoku – w każdych warunkach pogodowych.

Kask snowboardowy

Obok klasycznego wyposażenia snowboardowego w ostatnich latach na stoku absolutnym must-have stały się przedmioty zapewniające dodatkowe bezpieczeństwo. Zgodnie z zasadą „Masz tylko jedną głowę, więc ją chroń” – kask snowboardowy amortyzuje uderzenia nawet przy pozornie niegroźnych upadkach i optymalnie rozprowadza falę nacisku dzięki swojej konstrukcji. W ten sposób głowa snowboardzisty jest najlepiej chroniona przed potencjalnie zagrażającymi życiu urazami.

W związku z tym coraz większą popularnością cieszą się kolorowe i często bardzo stylowe kaski. Producenci muszą więc myśleć innowacyjnie i stopniowo wyposażać swoje produkty w dodatkowe funkcje. Nieodłącznym elementem są już otwory wentylacyjne dla optymalnego chłodzenia głowy, ocieplane ochraniacze uszu oraz prawdziwe high-tech, takie jak moduły Bluetooth. Pozwalają one snowboardziście komunikować się przez słuchawki z mikrofonem z innymi narciarzami na stoku lub słuchać muzyki z telefonu podczas zjazdu, korzystając z bezprzewodowego połączenia. Główną funkcją kasku pozostaje jednak ochrona głowy, a nie wygląd. Dlatego wszystkie produkty w tej kategorii muszą spełniać międzynarodowe normy bezpieczeństwa. Dla osób szukających jeszcze większej ochrony dostępne są dziś kaski z pełną osłoną twarzy i podbródka.

Ochraniacze pleców

Czym właściwie są protektory? Krótko mówiąc, to ochraniacze chroniące snowboardzistów przed urazami, nawet gdy upadek wydaje się niegroźny. Szczególnie popularne są ochraniacze pleców, które niczym skorupa żółwia zabezpieczają kręgosłup przed uderzeniami i wstrząsami. Poza pojedynczymi ochraniaczami dostępne są dziś także oddychające kamizelki ochronne. Zazwyczaj zaprojektowane są tak, aby można je było nosić pod kurtką narciarską i mają już wszystkie funkcje bezpieczeństwa standardowego protektora. Niektórzy snowboardziści wybierają również spodnie z wkładkami ochronnymi, które przy upadku na twardej i lodowatej trasie chronią uda, biodra i kość ogonową. Ochraniacze na łokcie i kolana również są oferowane przez producentów, jednak cieszą się mniejszą popularnością, ponieważ częściowo ograniczają swobodę ruchu na desce.

Snowboardziści zawsze mogą liczyć na ochraniacz pleców w razie upadku.

Pielęgnacja deski snowboardowej

Doświadczeni snowboardziści wiedzą, że nawet najlepsze wyposażenie nie przyniesie efektu, jeśli sprzęt nie jest odpowiednio utrzymany. W pielęgnacji własnej deski szczególny nacisk kładzie się na woskowanie ślizgu i ostrzenie krawędzi. Najpierw jednak cała snowboardowa ekwipunek musi być czysty – po każdym dniu na stoku należy usunąć sól, śnieg i brud. Następnie warto przechowywać deskę i buty w ciepłym miejscu, np. w piwnicy narciarskiej. Przed i po sezonie narciarskim warto również oddać cały sprzęt do profesjonalnego sklepu, który sprawdzi stan materiału i w razie potrzeby dokona niezbędnych napraw. W przypadku butów snowboardowych należy również upewnić się, że wnętrze buta jest całkowicie suche, zanim np. zostaną odłożone do piwnicy. Dzięki temu najlepiej można zapobiec zużyciu sprzętu i powstawaniu pleśni.

Kolejnym aspektem wymagającym szczególnej uwagi jest czyszczenie gogli snowboardowych. Jeśli cenisz swoje drogie gogle, nigdy nie przecieraj ich chusteczką ani kurtką – delikatna powłoka szybko się w ten sposób porysuje. Zamiast tego najlepiej umyć zewnętrzną szybę letnią wodą i pozostawić gogle do wyschnięcia na powietrzu. Gdy będą już suche, delikatnie osusz je za pomocą mikrofibry lub ściereczki do okularów. W przypadku odzieży snowboardowej woda sama w sobie nie wystarczy – do czyszczenia kurtek i spodni stosuje się specjalne detergenty. Należy je prać oddzielnie od zwykłych ubrań w pralce. Po wysuszeniu materiał od zewnętrznej strony należy ponownie zaimpregnować.

Przechowywanie snowboardu

Prawie każdy wie, że na świecie jest niewiele materiałów, które naprawdę są wieczne. Rzeczy codziennego użytku – samochody, sprzęt kuchenny czy ubrania – które regularnie się zużywają, wymagają stałej pielęgnacji, aby długo cieszyły swojego właściciela. Podobnie jest z przedmiotami używanymi mniej często. Sprzęt snowboardowy, który sezonowo musi znosić duże obciążenia, jak uderzenia, a także ekstremalne warunki pogodowe, wymaga szczególnej troski. Regularna pielęgnacja deski jest więc niezbędna, aby stawić czoła zimnu i wilgoci oraz przygotować sprzęt do letniego przechowywania. Po długim dniu na stoku w górach oznacza to: dokładnie wysuszyć deskę i buty, zanim pod koniec sezonu przystąpi się do gruntownego czyszczenia i konserwacji.

W domu odzież snowboardowa powinna być albo prana w pralce, albo oddana do wyspecjalizowanej pralni, natomiast buty snowboardowe przed przerwą letnią należy oczyścić z wilgoci, brudu i pozostałości soli drogowej. W razie potrzeby warto zastosować również spray przeciwgrzybiczy. W przypadku samych desek mikrofastry, pralka czy specjalistyczne spraye szybko okazują się niewystarczające, a czasem wcale nie pomagają. Dlatego sprzęt snowboardowy przed przechowaniem należy odpowiednio przygotować – samodzielnie lub z pomocą fachowca. Najpierw trzeba oczyścić deskę z grubego brudu i dokładnie wysuszyć. Jeśli nie ma się odpowiedniego sprzętu do ostrzenia stalowych krawędzi, najlepiej udać się od razu do sklepu specjalistycznego. Tam wykwalifikowany personel przy użyciu urządzenia do ostrzenia krawędzi przeprowadzi niezbędne korekty, aby zapobiec na przykład niechcianej rdzy.

Dobrze utrzymana deska snowboardowa wymaga woskowania i szlifowania po sezonie.

Prawidłowe przechowywanie sprzętu snowboardowego latem

Snowboardziści, którzy zadbali o wszystkie powyższe kwestie, przechowują części swojego sprzętu – odzież, rękawice, kask i gogle – w szafie. Buty i deskę warto natomiast umieścić na strychu lub w piwnicy, w miejscu ciemnym i przede wszystkim suchym. Nieodpowiednie jest przechowywanie ich w garażach czy domkach ogrodowych. Ze względu na duże wahania temperatur, zwłaszcza latem, w kieszeniach, w których najlepiej przechowywać sprzęt, może gromadzić się kondensat, a metal zaczyna wówczas rdzewieć.

Wypożyczać sprzęt snowboardowy czy kupować?

Każdy snowboardzista wie, że deska, odpowiednie buty i ochronny kask ze względu na swoje rozmiary, a czasem też wagę, nie należą do najłatwiejszych w transporcie. Nie wspominając już o tym, że własny, wysokiej jakości sprzęt snowboardowy może szybko kosztować ponad 1000 euro. Nic więc dziwnego, że wielu snowboardzistów każdego sezonu zadaje sobie to samo pytanie: wypożyczyć sprzęt snowboardowy czy go kupić?

W przypadku drugiej opcji właściciele znajdują się jednak w komfortowej sytuacji, z której mogą mocno skorzystać. W końcu snowboard używany jest tylko wtedy, gdy właściciel zabiera go na stok. Chroni to materiał i wydłuża jego żywotność – w przeciwieństwie do desek wypożyczanych, które są w ciągłym użyciu przez cały sezon zimowy. To samo dotyczy butów snowboardowych, będących częścią wyposażenia dla początkujących. Podobnie jak kaski, można je wypożyczyć w dobrze zaopatrzonych sklepach w każdym terenie narciarskim. Jednak ten serwis nie zawsze spotyka się z aprobatą wszystkich miłośników śniegu. Powód jest prosty: nikt tak naprawdę nie wie, ilu innych, obcych snowboardzistów korzystało już z tego sprzętu na stopach lub na głowie.

FAQ dotyczące sprzętu snowboardowego

Od kiedy istnieją snowboardy?

Fenomen „snowboardu” zaczął powoli rozprzestrzeniać się w ośrodkach narciarskich na całym świecie w połowie lat 80. XX wieku i do dziś stał się nieodłącznym elementem stoków. Pierwowzór snowboardu wynalazł Austriak Toni Lenhard w 1900 roku, tworząc swój „monogleiter”. W latach 60. XX wieku deski po raz pierwszy komercyjnie w USA wykorzystał surfer Sherman Poppen, a dwa lata później prawdziwy pionier snowboardu, Jake Burton, wprowadził je na rynek na szerszą skalę.

Co jest potrzebne, aby jeździć na snowboardzie?

Snowboardziści, którzy zimą chcą szusować po doskonale przygotowanych trasach lub w głębokim puchu, potrzebują co najmniej pięciu elementów wyposażenia: oczywiście deski snowboardowej z odpowiednimi wiązaniami, dopasowanych butów snowboardowych, wysokiej jakości i przede wszystkim dobrze dopasowanego kasku oraz gogli snowboardowych. A jeśli ktoś chce dosłownie zadbać o pełne bezpieczeństwo, warto założyć pod ciepłą odzież snowboardową ochraniacz pleców. Odzież ta powinna składać się z rękawic, kurtki i spodni snowboardowych.

Ile kosztuje kompletny sprzęt snowboardowy?

Własny sprzęt snowboardowy dla entuzjasty sportów zimowych może kosztować co najmniej 1000 euro, a często jeszcze więcej. Dobre deski snowboardowe, nowe lub lekko używane, kosztują od 300 do 600 euro, para butów snowboardowych od 100 do 200 euro. Wiązania snowboardowe również mogą kosztować do 200 euro. Prawdziwi łowcy okazji mogą przeznaczyć od 150 do 300 euro na pozostały sprzęt – kurtkę, spodnie, rękawice, kask i gogle – ale w praktyce cena może być znacznie wyższa.

Jaki sprzęt snowboardowy warto kupić?

W przypadku elementów snowboardowego wyposażenia, które zdecydowanie warto kupić, kluczowe znaczenie ma bezpośredni kontakt ze skórą. Oznacza to, że odzież snowboardowa – kurtka, spodnie i rękawice – które zwykle stykają się z ciałem, powinny być kupione przede wszystkim ze względów higienicznych. To samo dotyczy kasku snowboardowego, który na stoku otacza głowę intensywnie pocącą się nawet zimą. Dodatkowo kask może uratować życie w razie upadku, dlatego musi być idealnie dopasowany. Ponieważ gogle powinny dobrze pasować do przodu kasku, aby przez ewentualne szczeliny nie przedostawał się lodowaty wiatr, również w tym przypadku zalecana jest opcja zakupu zamiast wypożyczenia.

Jaką deskę snowboardową wybrać dla początkujących?

Początkujący, szukając odpowiedniej deski, sięgają zazwyczaj po popularne deski typu All-Mountain. To prawdziwi wszechstronni zawodnicy, którymi można jeździć w każdym terenie – zarówno na stoku, jak i poza nim. Dzięki specjalnej konstrukcji te modele snowboardów są łatwe w prowadzeniu nawet dla osób początkujących. Dodatkowo ich budowa szybko wybacza drobne błędy podczas jazdy.

Jazda na nartach latem: na tych letnich terenach narciarskich jest możliwa

W wielu ośrodkach narciarskich sezon narciarski kończy się pod koniec kwietnia. Nie ...

Kiedy najlepiej zarezerwować urlop narciarski?

Każdy, kto chce przeżyć idealny urlop narciarski, powinien się zastanowić. ...

StickyNewsletter